Nawożenie podstawowe przed założeniem plantacji

Bez nazwy-4

Nawożenie zapobiega obniżaniu się żyzności gleby, które jest skutkiem wywożenia plonów poza gospodarstwo rolne, a więc i składników mineralnych, z których się te plony składają. Zapobiega procesom erozyjnym, czy wypłukiwaniu składników w głąb profilu glebowego np. w czasie obfitych opadów. Definiuje to istotę nawożenia, jako szeregu kroków zmierzających do zapewnienia roślinom optymalnych zawartości składników pokarmowych, co za tym idzie do osiągnięcia zamierzonych celów finansowych w prowadzeniu uprawy.


Mówiąc o nawożeniu – trzeba zdać sobie sprawę z roli tych czynności w uprawie roślin. Nawożenie definiuje się następująco: “stosowanie nawozów celem utrzymania lub zwiększenia zawartości
w glebie składników pokarmowych potrzebnych roślinom (głównie azotu, potasu, fosforu, magnezu, wapnia, siarki-nazywanych makroelementami oraz mikroelementów: boru, cynku, manganu, miedzi molibdenu i żelaza) oraz poprawienia właściwości chemicznych np. odczynu gleby: fizykochemiczny np. zwiększenie zdolności sorpcyjnych, fizycznych, do których należy polepszenie struktury gleby oraz zwiększenie pojemności wodnej, biologicznych poprzez wpływ nawozów na występowanie pożytecznej mikroflory, z którą wiąże się prawidłowy rozkład resztek pożniwnych.

Istnieje przekonanie, że nawożenie podstawowe obejmuje wprowadzenie do podłoża składników pokarmowych PRZED posadzeniem roślin. Jest to słuszne w przypadku upraw jednorocznych, ale gdy mamy do czynienia z uprawami wieloletnimi, lepiej powiedzieć, że nawożenie podstawowe, to dostarczenie roślinom składników PRZED posadzeniem lub PRZED okresem kwitnienia, o ile takie są warunki uprawy (np.rzędy nie są foliowane lub okryte agrowłókniną). Można zatem powiedzieć, że podstawowe nawożenie – to stworzenie roślinom zasobu składników, które wystarczą im na pewien okres wzrostu i rozwoju.

Powstaje problem przy rozumieniu zabiegów dostarczania wapnia – czy traktować je jako nawożenie podstawowe, czy też osobny zabieg regulacji odczynu gleby?

Jestem zdania, że wapnowanie (czy też dostarczanie nawozów wapniowych) należy wliczać do nawożenia podstawowego, ponieważ wapń pochodzący z nawozów wapniowych szybciej lub

wolniej przechodzi w formy dostępne dla roślin, niezależnie od pożądanych zmian pH podłoża. Warto też zwrócić uwagę, że większość pierwiastków ma optimum pobierania
w określonym, dość wąskim przedziale pH – tym samym, doprowadzenie odczynu podłoża do pożądanego stanu kwasowości będzie mieć istotny wpływ na warunki pobierania mikro i makroskładników przez rośliny.

Wapnowanie zwykle wykonuje się przed
posadzeniem roślin – w przypadku roślin jagodowych jest to zwykle okres nie krótszy niż 14-30 dni przed sadzeniem. Chodzi o uniknięcie gwałtownych zmian odczynu, co mogłoby mieć niekorzystny wpływ na rozwój systemu korzeniowego sadzonek. Z tego też powodu
w wapnowaniu raczej zaleca się unikać formy tlenkowej wapnia preferowana jest węglanowa lub siarczanowa. Gdy planujemy sadzenie na glebach cięższych, o większej pojemności sorpcyjnej nie tylko dopuszczalne, ale wręcz wskazane może być zastosowanie części wapnia w formie tlenkowej.


Uregulowawszy sprawy odczynu podłoża, możemy rozważyć – czego powinniśmy dostarczyć do gleby, aby stworzyć roślinom optymalne warunki do rozwoju.

Podstawą ZAWSZE powinna być ANALIZA PODŁOŻA LUB GLEBY WYKONANA METODĄ OGRODNICZĄ. Wyniki, wykonane metodą Egnera–Riehma dają bowiem ze względu na agresywność płynu ekstrakcyjnego wyniki zawyżone – są to potencjalne ilości pierwiastków, ale nie ilości pierwiastków DOSTĘPNYCH DLA ROŚLIN!
Mając wynik analizy, możemy zaplanować nawożenie podstawowe. Plan nawożenia możemy zrobić w oparciu o liczby graniczne dla podłoży lub po konsultacji z doradcą.

Podczas przeglądania wyników analizy
gleby pojawiają się zwykle pytania:

  • nawozy wieloskładnikowe czy dwuskładnikowe?
  • nawozy z mikroelementami czy bez?
  • jakie powinny być formy nawozów, czy można stosować chlorki?
  • jakie powinny być formy azotu w nawozie?

Omówimy pokrótce wspomniane problemy:
-W sytuacji, gdy nie był roztrząsany oborni

lub przyorane nawozy zielone – zdecydowanie powinno się zastosować nawóz wieloskładnikowy z mikroelementami. Należy bowiem mieć na uwadze, że nawozy organiczne zawierają mało makroskładników, ale wiele mikroelementów. Wzbogacają też glebę w substancję organiczną. Niektórzy uważają, że stosowanie nawozów organicznych (obornik, nawozy zielone) przed sadzeniem należy włączyć do nawożenia podstawowego.
-Jeżeli analiza gleby wskazuje na niską zasobność w mikroelementy zdecydowanie powinno się stosować produkty z mikroskładnikami. Warto też odnieść liczby z analizy co do pH – jeśli wynosi ono 6 i więcej – tym bardziej należy wnieść mikroelementy, bowiem prędzej lub później doświadczymy problemów z żelazem i manganem.
-Jeżeli aplikujemy nawozy jesienią przed sadzeniem wiosennym lub jest to sadzenie na zbiór w sezonie następnym – nic nie stoi na przeszkodzie, aby część np. potasu była aplikowana w formie soli potasowej. Rodzaj soli nie ma znaczenia – byle potasu w formie chlorkowej nie było za wiele. Z moich doświadczeń wynika, że 30% potasu w formie chlorkowej może być bezpiecznie podane na korzyść przyszłej uprawy.
-Jeżeli mamy do czynienia z dość wysokim pH
i nie zależy nam na szybkim starcie roślin, spokojnie możemy stosować formę amonową. Natomiast – jeżeli odległość czasowa od przygotowania pola do sadzenia jest niewielka (co zdarza się wiosna) – zalecałbym wieloskładnikowe
nawozy z dwoma formami azotu: saletrzana i
amonowa. Unikałbym w nawozeniu podstawowym
formy amidowej (mocznikowej).


Na koniec należy wspomnieć o produktach możliwych do zastosowania w nawożeniu podstawowym:
Nawozy wapniowe: wszelkiego rodzaju produkty na bazie kredy (węglanu wapnia). Nawozy dolomitowe byłyby jeszcze lepsze, gdyby lepiej się rozpuszczały w wodzie i uwalniały dostateczne ilości wapnia i magnezu!
Z produktów polecanych:

  • na cięższe gleby – Hortiwap Mix (zawiera część wapnia w formie tlenkowej a część w formie węglanowej)
  • na lżejsze stanowiska – Hortiwap Kreda

Nawozy wieloskładnikowe zawierające mikroelementy:

  • Fertimax Complex 12-11-18 + mikro – do stosowania uniwersalnego
  • Yara Mila Complex 12-11-18+ mikro
  • inne nawozy wieloskładnikowe o przewadze potasu

Warto jeszcze wspomnieć o nawożeniu organicznym
Powszechnie stosowanym nawozem organicznym jest obornik bydlęcy. Warto jednak zwrócić uwagę, że może on zawierać sporo słomy, która niestety potrafi kumulować pozostałości herbicydów z uprawy zbóż. W przyszłości może to odbić się negatywnie na uprawie truskawki.

Można też sięgnąć po gotowe granulowane lub peletowane nawozy organiczne. Zaletą tych nawozów jest łatwość aplikacji, wygodny transport ( są dostępne w opakowaniach typu BB) oraz znane są zawartości poszczególnych pierwiastków w tych nawozach.
Więcej o nawozach organicznych przeczytasz na stronie https://calfert.pl/nawozy-naturalne/

Inne rodzaje obornika tj. koński oraz pomiot ptasi – są możliwe do zastosowania, ale po zastosowaniu i wykonaniu uprawek, należałoby wykonać analizę podłoża, szczególnie pod względem azotu i zasolenia.

Drugim rodzajem nawozów organicznych, są nawozy zielone tak zwany przedplon. Z tego względu, decyzja o ich zastosowaniu przed uprawą musi zapaść co najmniej w roku poprzednim. Z powodów fitosanitarnych rekomendowane są zasiewy gorczycy, gryki lub owsa (może być w mieszance). Patrz na materiały 1 z dnia 23.10.2020 „Jak wybrać stanowisko pod przyszłą plantacjację”

Jeżeli nie jesteśmy w stanie dostarczyć nawozów organicznych, a gleba wykazuje potrzebę takiego wzbogacenia i poprawy struktury oraz kompleksu sorpcyjnego – polecałbym stosowanie produktów zawierających kwasy humusowe np. Humik. Produkt ten może być także aplikowany poprzez opryskiwani